W pracy spędzamy połowę życia. Konflikty, niedopowiedzenia i rozbieżne wizje celów są nieuniknione, ale nie muszą być destrukcyjne. Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR) to nie tylko metoda terapeutyczna, ale też bardzo praktyczne narzędzie dla liderów i zespołów. Warto wiedzieć, jak można je wpleść w codzienną komunikację i budowanie wspólnych celów.
Dlaczego TSR w pracy ma sens?
TSR zakłada, że nie trzeba obsesyjnie grzebać się w problemach, by ruszyć z miejsca. To podejście działa także w środowisku zawodowym, bo pozwala na:
- Skupienie się na rozwiązaniach, a nie winnych.
- Ustalanie konkretnych i mierzalnych celów.
- Wzmacnianie zasobów zespołu zamiast roztrząsania braków.
Liderzy, którzy stosują TSR, budują kulturę opartą na szacunku i konstruktywnej rozmowie. To sposób na uniknięcie jałowych spotkań, które kończą się narzekaniem bez planu działania.
Rozwiązywanie konfliktów z pomocą TSR
Konflikt w zespole to nie koniec świata. TSR zachęca do zadania pytań otwierających, które przenoszą rozmowę z „kto zawinił” na „co chcemy osiągnąć”.
Przykładowe pytania TSR w konflikcie:
- Jak chciałbyś, żeby ta sytuacja wyglądała w idealnym scenariuszu?
- Co już działa między wami, mimo problemu?
- Co mogłoby być pierwszym małym krokiem w kierunku poprawy?
Te pytania odblokowują rozmowę i ułatwiają wspólne planowanie. Zamiast szukania kozła ofiarnego, zespół skupia się na wspólnej przyszłości.
Budowanie celów zespołowych
TSR opiera się na precyzyjnym opisie preferowanej przyszłości. W pracy oznacza to ustalanie celów, które są:
- Konkretne i zrozumiałe dla wszystkich.
- Mierzalne i realistyczne.
- Uzgodnione wspólnie.
Spotkania z duchem TSR to nie nudne briefingi, tylko warsztaty, w których każdy ma głos. Liderzy mogą stosować skalowanie (np. „Na ile od 1 do 10 oceniacie, jak blisko jesteśmy tego celu?”) – proste, ale genialne narzędzie do bieżącej oceny i korekty kursu.
Korzyści dla organizacji
- Mniej konfliktów personalnych.
- Większa motywacja do działania.
- Jasny plan zamiast rozmytych haseł.
- Budowanie kultury wzajemnego szacunku i odpowiedzialności.
Podsumowanie? Nie, zaproszenie.
TSR to nie magiczne zaklęcie – to praktyczna metoda, którą można zacząć stosować już jutro. Wystarczy chcieć rozmawiać inaczej i zadawać inne pytania. Jeśli jesteś liderem, spróbuj – a przekonasz się, że konflikty wcale nie muszą być zagrożeniem dla zespołu. Mogą być szansą na jego rozwój.
22 350 77 77
ckkmip@ckkmip.pl
Warszawa
