CKKMIP Navigation

Informacja zwrotna w TSR — jak dobrze zakończyć sesję

Terapeuta podsumowuje z klientką zauważone zasoby i możliwy kolejny krok po sesji TSR

Informacja zwrotna w TSR porządkuje to, co klient już wniósł do rozmowy, i pozostawia mu wybór kolejnego kroku.

Końcowe minuty rozmowy terapeutycznej łatwo potraktować jako techniczny dodatek: krótkie podsumowanie, wskazówka i ustalenie następnego terminu. W Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach zakończenie sesji ma jednak własną funkcję. Pomaga klientowi zobaczyć zasoby, połączyć je z ważnym dla niego kierunkiem i zdecydować, co chce zabrać ze spotkania do codziennego życia. Dobra informacja zwrotna nie jest oceną klienta ani miniwykładem terapeuty. Powstaje z materiału wniesionego przez klienta i pozostaje propozycją, nie receptą.

Po co wyodrębniać zakończenie sesji

W trakcie spotkania klient opowiada o trudnościach, wyjątkach, relacjach, wcześniejszych próbach i wyobrażeniu pożądanej zmiany. To bogaty materiał, ale pod koniec rozmowy może być rozproszony. Zakończenie pomaga wybrać kilka elementów szczególnie związanych z celem klienta. Nie chodzi o streszczenie wszystkiego, co zostało powiedziane. Chodzi o zaznaczenie tego, co może wzmacniać sprawczość i kierunek dalszej pracy.

W klasycznym opisie procesu TSR końcowy komunikat bywa poprzedzony krótką przerwą terapeuty lub zespołu. Współczesna praktyka może przyjmować różne formy, a przerwa nie jest konieczna w każdej sytuacji. Ważniejsza od rytuału jest jakość namysłu: co w wypowiedziach klienta zasługuje na uznanie, jak łączy się z jego najlepszymi nadziejami oraz czy istnieje użyteczna propozycja obserwacji albo działania.

Końcówka sesji porządkuje też odpowiedzialność. Terapeuta odpowiada za prowadzenie bezpiecznej i profesjonalnej rozmowy. Klient pozostaje ekspertem od własnego życia i wybiera, z czego skorzysta. Informacja zwrotna powinna tę różnicę podkreślać, a nie zamieniać specjalisty w osobę wydającą instrukcje.

Z czego składa się użyteczny komunikat

Nie ma jednego obowiązkowego skryptu. W praktyce komunikat często obejmuje trzy elementy: uznanie perspektywy klienta, wskazanie zauważonych zasobów oraz ewentualną sugestię dotyczącą dalszej obserwacji lub małego kroku. Ich kolejność i długość zależą od przebiegu rozmowy.

Uznanie pokazuje, że terapeuta rozumie znaczenie sytuacji. Może dotyczyć wysiłku, obciążenia albo ważnej wartości, którą klient próbuje chronić. Zasoby wynikają z konkretnych przykładów podanych podczas sesji. Sugestia natomiast powinna wyrastać z celu klienta i tego, co już okazało się choć trochę pomocne.

Komunikat nie musi zawierać wszystkich trzech części. Czasem najbardziej uczciwym zakończeniem będzie krótkie nazwanie odwagi potrzebnej do rozmowy i zaproszenie klienta do zauważania momentów, w których trudność jest odrobinę mniejsza. W sytuacji kryzysowej priorytetem może być wspólnie ustalony plan bezpieczeństwa, a nie typowa konstrukcja informacji zwrotnej.

Komplement w TSR nie jest pochwałą z góry

Słowo „komplement” może kojarzyć się z oceną: terapeuta wie, co jest dobre, i nagradza klienta aprobatą. W podejściu skoncentrowanym na rozwiązaniach chodzi o coś innego. Komplement jest sposobem zauważenia działania, decyzji, wytrwałości albo wartości, które klient już ujawnił. Ma opierać się na dowodzie z rozmowy i pozostawać zgodny z jego perspektywą.

Zdanie „świetnie sobie Pani radzi” jest ogólne i może brzmieć niewiarygodnie, szczególnie gdy klient czuje się przeciążony. Bardziej użyteczne będzie: „Mimo że ostatni tydzień był bardzo trudny, dwa razy zatrzymała się Pani przed wysłaniem wiadomości i wróciła do rozmowy dopiero po uspokojeniu. To pokazuje, że potrafi Pani rozpoznać moment, w którym potrzebna jest przerwa”. Terapeuta nie nadaje cechy. Wydobywa konkret i łączy go z kompetencją.

Komplement może mieć formę bezpośrednią albo pośrednią. Bezpośredni nazywa zauważony zasób. Pośredni korzysta z pytania, które zaprasza klienta do samodzielnego rozpoznania kompetencji, na przykład: „Jak udało się Panu wytrzymać tę rozmowę bez wycofania, choć wcześniej było to bardzo trudne?”. Pytanie często prowadzi do bogatszego opisu strategii niż sama pochwała.

Jak zachować wiarygodność

Informacja zwrotna działa tylko wtedy, gdy klient może rozpoznać w niej siebie. Nadmiernie pozytywny komunikat, który pomija ból, ambiwalencję lub niepowodzenia, może wywołać dystans. Terapeuta powinien używać języka proporcjonalnego do materiału. Zamiast mówić o przełomie, gdy wydarzyła się mała różnica, lepiej nazwać właśnie tę różnicę.

Wiarygodność wzmacniają słowa klienta. Jeśli podczas sesji określił swoje działanie jako „pilnowanie resztek energii”, warto odwołać się do tego sformułowania. Pokazuje ono, że terapeuta słuchał i nie narzuca własnej interpretacji. Trzeba jednak uważać, aby cytat nie brzmiał ironicznie ani nie został wyrwany z kontekstu.

Znaczenie ma również tempo i forma przekazania. Kilka krótkich zdań wypowiedzianych spokojnie daje klientowi możliwość sprawdzenia własnej reakcji. Szybka seria pochwał może zabrzmieć jak przygotowana wcześniej formuła. Terapeuta może robić pauzy, obserwować, które słowa klient przyjmuje, i zapytać o ich trafność. Gdy klient umniejsza zauważony zasób, nie trzeba go przekonywać. Lepiej wrócić do konkretnego zdarzenia i wspólnie sprawdzić, jaki najmniejszy wniosek rzeczywiście jest dla niego do przyjęcia.

Warto również zostawić klientowi prawo do niezgody. Pytanie „jak to do Pani pasuje?” albo „co z tego opisu jest trafne, a co nie?” zmienia końcowy komunikat w dalszą współpracę. Informacja zwrotna nie musi być ostatnim słowem specjalisty.

Sugestia, eksperyment czy zadanie

Po sesji klient może otrzymać propozycję obserwacji lub działania, ale nie jest ona obowiązkowym elementem TSR. Samo spotkanie może uruchomić zmianę, a mechaniczne dodawanie zadania osłabia jego sens. Najpierw trzeba sprawdzić, czy propozycja wynika z celu klienta i czy pasuje do jego sposobu działania.

Sugestia obserwacyjna zaprasza do zauważania tego, co już się zdarza. Może brzmieć: „Do następnego spotkania proszę zwrócić uwagę na momenty, w których udaje się Pani zachować choć odrobinę spokoju, i na to, co jest wtedy inne”. Nie wymaga produkowania zmiany. Poszerza wiedzę o wyjątkach i warunkach sprzyjających.

Eksperyment behawioralny odnosi się do działania, które klient sam uznał za możliwe. Jeśli podczas rozmowy powiedział, że chce raz odłożyć telefon przed kolacją, terapeuta może zapytać, czy chce potraktować to jako próbę. Ważne, aby skala kroku była realistyczna, a ewentualne niewykonanie nie zostało przedstawione jako porażka lub brak zaangażowania.

Zadanie nie powinno służyć zaspokojeniu potrzeby terapeuty, by „coś zalecić”. Jeśli klient ma doświadczenie presji, jest wyczerpany albo wprost mówi, że nie chce kolejnego obowiązku, najlepszą decyzją może być rezygnacja z propozycji. Autonomia jest ważniejsza niż kompletność modelowego komunikatu.

Struktura przygotowania informacji zwrotnej

Przed zakończeniem terapeuta może zadać sobie kilka krótkich pytań. Pomagają one wybrać treść bez tworzenia długiej interpretacji.

  1. Czego klient chce od terapii i jak dzisiejsza rozmowa łączyła się z tym kierunkiem?
  2. Jakie działania, decyzje albo wartości klient pokazał na konkretnych przykładach?
  3. Co klient robi już teraz, aby sytuacja nie była gorsza?
  4. Które wyjątki lub oznaki postępu wywołały jego zainteresowanie?
  5. Czy propozycja kolejnego kroku pochodzi z pomysłów klienta?
  6. Jak sformułować komunikat krótko, naturalnie i bez tonu oceny?
  7. Czy bezpieczeństwo lub potrzeba innej konsultacji wymaga osobnego ustalenia?

Taka wewnętrzna mapa nie jest gotowym tekstem. Pozwala odróżnić materiał istotny dla klienta od ciekawych, lecz drugorzędnych obserwacji terapeuty.

Przykład zakończenia sesji

Klient zgłasza trudność w stawianiu granic w pracy. Chce wracać do domu z energią na kontakt z rodziną. Podczas rozmowy wspomina, że w ubiegłym tygodniu raz odmówił przyjęcia dodatkowego zadania, gdy podał konkretny termin wykonania innych obowiązków. Obawiał się krytyki, ale przełożona zaakceptowała odpowiedź.

Informacja zwrotna może brzmieć: „Zależy Panu na odpowiedzialnej pracy, a jednocześnie chce Pan chronić czas i energię dla rodziny. W sytuacji z wtorku nie wycofał się Pan z obowiązków. Jasno pokazał Pan, co jest możliwe i w jakim terminie. To wymagało zauważenia własnej granicy i spokojnego jej zakomunikowania mimo obawy. Jeśli uzna Pan to za użyteczne, może Pan przez najbliższy tydzień obserwować, w jakich innych sytuacjach udaje się zrobić choć małą wersję tego samego”.

Komunikat korzysta wyłącznie z tego, co klient wniósł. Łączy zachowanie z jego wartościami, nie obiecuje łatwego sukcesu i pozostawia wybór. Nie musi być dłuższy.

Gdy w sesji uczestniczy para lub rodzina, warto zadbać, aby końcowy komunikat nie wzmacniał jednej perspektywy kosztem pozostałych. Można nazwać odrębne wysiłki każdej osoby i wskazać moment współpracy, który wszyscy rozpoznają. Nie należy tworzyć pozornej symetrii, jeśli odpowiedzialność za krzywdę lub bezpieczeństwo nie jest równa. W takich sytuacjach priorytetem pozostają fakty, granice i właściwe procedury, a nie estetycznie zrównoważone zakończenie.

Informacja zwrotna w kolejnych sesjach

Na dalszych spotkaniach zakończenie powinno uwzględniać to, co zmieniło się od poprzedniej rozmowy. Terapeuta może odwołać się do postępu, sposobów jego osiągnięcia oraz pomysłów klienta na utrzymanie użytecznych różnic. Jeśli poprawy nie ma, informacja zwrotna nie powinna jej wymyślać.

Brak oczekiwanej zmiany może prowadzić do docenienia wytrwałości, lepszego rozpoznania przeszkód albo decyzji o zmianie celu i sposobu pracy. Można także sprawdzić, co pomogło sytuacji nie pogorszyć się bardziej. Taka rozmowa zachowuje orientację na zasoby bez zaprzeczania faktom.

Jeśli klient wykonał uzgodniony eksperyment, ważniejsze od oceny jest zbadanie skutków. Co zauważył? Co zadziałało? Co było trudne? Co chce powtórzyć, zmienić albo porzucić? W ten sposób zadanie staje się źródłem informacji, a nie testem posłuszeństwa.

Najczęstsze błędy w końcowym komunikacie

Pierwszym błędem jest ogólna pochwała bez związku z wypowiedziami klienta. Drugim jest przeciążenie zakończenia wieloma wnioskami i zadaniami. Klient po intensywnej rozmowie zwykle potrzebuje jasności, nie kolejnego wykładu.

Trzeci błąd to przedstawienie sugestii jako jedynego właściwego rozwiązania. Sformułowania „musi Pan”, „powinna Pani” albo „najlepiej będzie” łatwo przenoszą odpowiedzialność za decyzję na terapeutę. Wyjątkiem są jasne zalecenia związane z bezpieczeństwem, stanem zdrowia lub granicami profesjonalnymi. W takich sytuacjach bezpośredniość jest potrzebna.

Czwartą pułapką jest używanie komplementów do przykrywania cierpienia. Klient może jednocześnie mieć zasoby i potrzebować uznania, że sytuacja go przerasta. Piątą jest automatyczne powtarzanie tej samej formuły na każdej sesji. Naturalność i dopasowanie są ważniejsze od rytuału.

Informacja zwrotna a bezpieczeństwo

TSR nie zastępuje oceny ryzyka, diagnozy ani interwencji kryzysowej. Gdy pojawia się zagrożenie samobójcze, przemoc, zaniedbanie, objawy wymagające pilnej konsultacji medycznej lub inne ryzyko, zakończenie sesji musi zawierać konkretne ustalenia dotyczące bezpieczeństwa. Komplement i zadanie domowe nie mogą przesłonić obowiązków specjalisty.

Orientacja na zasoby może wspierać plan bezpieczeństwa, na przykład przez wskazanie osób, wcześniejszych skutecznych działań i sygnałów ostrzegawczych. Nadal potrzebne są jednak procedury zgodne z prawem, etyką zawodową i zakresem kompetencji terapeuty.

Ćwicz zakończenie, nie gotową formułkę

Najlepszym sposobem rozwijania końcowych komunikatów jest praca na nagraniach, transkrypcjach i scenkach. Warto sprawdzać, czy każde zdanie ma oparcie w słowach klienta, czy łączy się z jego celem i czy pozostawia autonomię. Uczestnicy szkoleń TSR w CKKMIP ćwiczą prowadzenie całej sesji, w tym budowanie krótkiej, wiarygodnej informacji zwrotnej opartej na zasobach.

Źródła

Solution Focused Brief Therapy Association Research Committee, Solution Focused Therapy Treatment Manual for Working with Individuals, wydanie trzecie, 2025.

American Psychological Association, Cynthia Franklin i Johnny S. Kim, Solution-Focused Brief Therapy With Families: A Training Manual, 2025.

John J. Murphy, Solution-Focused Therapy, American Psychological Association, 2023.

realizacja i marketing: Damian Nowaczek