Jako praktyk i szkoleniowiec często spotykam się z pytaniem od młodych psychologów, pedagogów czy pracowników socjalnych: „Czy kilka zjazdów szkoleniowych wystarczy, by realnie pomagać ludziom w głębokich kryzysach?”. Moja odpowiedź zawsze brzmi: to zależy od tego, jak te zjazdy są skonstruowane. Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR) to nie jest zbiór luźnych pogadanek motywacyjnych czy „pozytywnego myślenia”. To precyzyjna, rygorystyczna metodologia, która wymaga gruntownego treningu.
W Centrum Kształcenia Kadr Medycznych i Psychoterapii (CKKMIP) opracowaliśmy ścieżkę edukacyjną, która jest w pełni akredytowana i rekomendowana przez Polskie Towarzystwo Psychologicznej Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (PTPTSR). Chcę Cię dzisiaj zabrać za kulisy naszych sal szkoleniowych i pokazać, krok po kroku, jak wygląda ewolucja kursanta w tym nurcie.
Poziom podstawowy: Oduczanie starych schematów i budowa fundamentów
Wszystko zaczyna się od pierwszego stopnia. Na poziomie podstawowym (który realizujemy zarówno stacjonarnie, jak i online) nie rzucamy kursantów od razu na głęboką wodę trudnych diagnoz. Tutaj uczymy się zmieniać zawodowy paradygmat. Tradycyjna psychologia często uczy nas szukać patologii, deficytów i niekończącej się analizy przyczyn problemu w przeszłości. Na początku szkolenia TSR zajmujemy się „oduczaniem” tego nawyku.
Uczestnicy dowiadują się, jak budować specyficzną relację z klientem, opartą na postawie szacunku i „niewiedzy”, gdzie to klient jest traktowany jako absolutny ekspert od własnego życia. To tutaj trenujemy w praktyce najważniejsze narzędzia: słynne „pytanie o cud”, które pozwala wykreować precyzyjną wizję preferowanej przyszłości, sztukę poszukiwania wyjątków (czyli identyfikowania momentów, gdy problemu w ogóle nie było) oraz techniki pytań skalujących, które błyskawicznie mierzą motywację i zasoby. Ogromny nacisk kładziemy na strukturę samej rozmowy. Nie ma tu miejsca na suchą teorię. Od pierwszych godzin dominują scenki, odgrywanie ról i trening prowadzenia pierwszej sesji, po którym kursant otrzymuje natychmiastowy feedback.
Poziom zaawansowany: Zderzenie z najtrudniejszą rzeczywistością
Kiedy znasz już podstawowe narzędzia, musisz nauczyć się ich używać podczas sztormu. Poziom zaawansowany w CKKMIP to starannie zaprojektowany, pięciomodułowy program, który przygotowuje specjalistę do pracy z najcięższym kalibrem problemów psychologicznych.
Proces ten zaczynamy od emocjonalnego chrztu bojowego. Pierwszy moduł to intensywna nauka pracy z osobą w głębokim kryzysie, zmagającą się z myślami samobójczymi i zachowaniami autodestrukcyjnymi. Uczymy, jak pragmatyzm TSR może dosłownie ratować życie „tu i teraz”. Płynnie przechodzimy do modułu drugiego, poświęconego pladze naszych czasów – pracy z klientem zgłaszającym silne objawy depresyjne i lękowe. Pokazujemy, jak za pomocą mikrokroków budować nadzieję tam, gdzie pozornie dominuje mrok.
Trzeci etap zaawansowanego szkolenia to głębokie zanurzenie w pracę z traumą oraz specyfikę leczenia osób uzależnionych. W tym miejscu kursanci na własne oczy przekonują się, że nie musimy retraumatyzować pacjenta ciągłym opowiadaniem o dramatycznych doświadczeniach, by skutecznie mu pomóc odzyskać kontrolę nad życiem. Ostatnie dwa moduły przenoszą punkt ciężkości na relacje systemowe. Czwarta część szkolenia w całości skupia się na dynamice pracy z dziećmi, wymagającą młodzieżą oraz terapią rodzinną w konwencji TSR. Zwieńczeniem tej ścieżki jest moduł piąty – mistrzostwo w facylitacji relacji międzyludzkich. Uczestnicy trenują tu pracę z parami, rozpracowują zawiłości triad relacyjnych oraz uczą się, jak wykorzystywać TSR w potężnym doświadczeniu grupowym.
Superwizja i Certyfikacja: Twoja przepustka do profesjonalizmu
Samo wysłuchanie wykładowców i odegranie kilkunastu scenek w parach to za mało, by wziąć pełną odpowiedzialność za klienta. Dlatego klamrą spinającą przebieg szkoleń TSR w CKKMIP jest praktyka superwizyjna.
Regularnie organizujemy superwizje grupowe i indywidualne, podczas których kursanci prezentują swoje prawdziwe sesje terapeutyczne (w formie opisów lub nagrań). To tam, w bezpiecznym, w pełni akceptującym środowisku doświadczonych superwizorów, szlifuje się prawdziwy warsztat i eliminuje błędy. Cały ten proces ewaluacji jest nakierowany na ostateczny cel, jakim jest pełna certyfikacja. Uzyskanie tytułu certyfikowanego terapeuty TSR to potwierdzenie najwyższych kwalifikacji. To dowód, że jako specjalista potrafisz pracować skutecznie, krótkoterminowo, a jednocześnie – pracując na zasobach pacjenta – potrafisz chronić samego siebie przed wypaleniem zawodowym. Taka inwestycja we własny warsztat zwraca się już podczas pierwszej udanej interwencji w gabinecie.
Chcesz dowiedzieć się więcej o strukturze kursu TSR w CKKMIP?